straszne rzeczy się dzieją na tym świecie,ale najgorsze jest to,że mąż zostawił ja bez środków do zycia i do tego z kolosalnymi długami,ale długi na razie musi sama pozałatwiac,pogadac z prawnikami itp.
Ale poprosiła nas o pomoc materialną,rzeczową
Córeczka rośnie a wraz z nia potrzeby jesli któraś z was mogłaby i miała ochote pomóc piszcie podam adres
Chodzi o ciuszki dla małej,szukamy też spacerówki i krzesełka do karmienia jakby miał ktoś do oddania,napewno mile bedą widziane też inne rzeczy.
Mam nadzieje,że choc troszkę bedziecie mogły mi pomóc w pomocy dla Agi i jej małej Julianki.
A na koniec moja 3-miesieczna córeczka.




